Forum Dive Trek Group

Zastanów się zanim coś napiszesz - ktoś może to przeczytać...

 

 


"  Strona główna "  FAQ "  Szukaj "  Użytkownicy "  Grupy "  Statystyki "  Rejestracja "  Zaloguj "  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Na początku drogi twinowej
Autor Wiadomość
Marcin Żabczyński Płeć:Mężczyzna
MarcinoZ


Stopień nurkowy: RD
Wiek: 47
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 19
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 25-09-2014, 10:35    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Dopiero ich ustawienie w "V" zwiększy ilość miejsca na głowę.

Wojtku, gdy przykręcałem automaty, to właśnie próbowałem ustawić je w "V", ale jakoś mi nie pasowało ułożenie węża inflatora bo strasznie się wyginał.
Zamienię te węże miejscami tak jak sugerujesz i ustawię automaty w "V-kę".
Po całym zabiegu zrobię fotki i wrzucę do rozpatrzenia i przedyskutowania.


Cytat:
Czy jak sięgasz w kierunku zaworów jedną ręką, to podnosisz twina za podstawę buli drugą?

Witold, walczyłem jak lew i próbowałem różnych sposobów, aby dosięgnąć do zaworów i wyglądało to zapewne komicznie.
W pierwszym kroku podciągałem twina do góry i łapałem za prawy zawór, gdy już mi się to udało to przytrzymywałem cały zestaw prawą ręką za zawór i próbowałem łapać lewy i gdy złapałem lewy to puszczałem prawy i próbowałem chwytać separator cały czas trzymając zawór lewą ręką.
Jakoś dałem radę, ale powiedzmy sobie szczerze, że to nie o to chodzi i nie tak to ma być.
Mimo wszystko nie poddam się i będę trenował do chwili, aż zawory mnie pokochają Smile.

Dziękuję wszystkim za informacje, porady oraz uwagi i zapraszam do dalszej dyskusji.

_________________
Pozdrawiam Marcin
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wojtek A. Filip Płeć:Mężczyzna
Site Admin
Autor Programu Świadome Nurkowanie


Stopień nurkowy: GUE T2+, Cave
Ilość nurkowań rocznie: 365
Stopień instruktorski: Instr. Mentor GUE
Ubezpieczenie: DAN/PROGLD
Oznaczenie stage: WAF
Pomógł: 121 razy
Wiek: 47
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 10996
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 25-09-2014, 11:07    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Marcin Żabczyński napisał/a:
Wojtku, gdy przykręcałem automaty, to właśnie próbowałem ustawić je w "V", ale jakoś mi nie pasowało ułożenie węża inflatora bo strasznie się wyginał.
Zamienię te węże miejscami tak jak sugerujesz i ustawię automaty w "V-kę".

Marcin, Twój prawy automat sprawdza się najlepiej w butli pojedynczej. Pomimo tego, że to jeden z najwyżej pozycjonowanych Apeksów, w to miejsce możesz spokojnie włożyć DS4.
Rozwiązanie 2. Dłuższy wąż lub stosowana przez lubiących przejściówki, przejściówka kątowa 90st.
Marcin Żabczyński napisał/a:
próbowałem
Marcin Żabczyński napisał/a:
i próbowałem
Marcin Żabczyński napisał/a:
gdy już mi się to udało
Marcin Żabczyński napisał/a:
Jakoś dałem radę, ale powiedzmy sobie szczerze, że to nie o to chodzi i nie tak to ma być.
Marcin Żabczyński napisał/a:
nie poddam się i będę trenował do chwili, aż zawory mnie pokochają

Marcin, na 10 osób próbujących manewrowania zaworami, w porywach 1 ma kłopot wynikający z problemów motorycznych (kontuzje, budowa ciała itp. ), który wymaga sporego wysiłku w pracy z rehabilitantem.
Niemal wszyscy pozostali mają kłopoty wynikające z utrwalania własnych sposobów.
Może warto spotkać się z kumplem, który zna zasady treningu "zaworowego" i pogadać?

Do przemyślenia: miejsca które sprawiają rzeczywiste kłopoty przy nauce kręcenia zaworami.
1. Źle dobrana bielizna
2. Źle dobrany ocieplacz
3. Źle dobrany skafander (lub pianka stosowana na niewielkich głębokościach)
4. Niewłaściwie dopasowana uprząż
5. Niewłaściwe wzajemne położenie obejm, butli, płyty, worka
6. Niewłaściwa pozycja
7. Niewłaściwe wyważenie/wytrymowanie
8. Niewłaściwy ruch do zaworów
9. Niewłaściwy oddech

Lista wygląda jak super zło, ale jakoś taka wersja łatwiej nam wchodzi Wink .

_________________
Potrzebujesz większej ilości informacji? Napisałem coś w niezrozumiały sposób? Zapraszam na skype: Wojtek Filip
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Marcin Żabczyński Płeć:Mężczyzna
MarcinoZ


Stopień nurkowy: RD
Wiek: 47
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 19
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 25-09-2014, 11:30    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Wojtek Filip napisał/a:
Może warto spotkać się z kumplem, który zna zasady treningu "zaworowego" i pogadać?

Tak Wojtku, masz rację trzeba przedyskutować "listę zło", myślę, że to dobry kierunek.
Swoją drogą pewnie do poprawy będzie zdecydowana większość punktów z listy. którą zamieściłeś.

_________________
Pozdrawiam Marcin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
loozerka Płeć:Kobieta
Anka

Stopień nurkowy: cały czas - uczeń :)
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 18 Sie 2011
Posty: 257
Skąd: Polska
PostWysłany: 25-09-2014, 15:54    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Z zaworami, a właściwie z lewym, też przeszłam swoją drogę przez mękę, dobrych kilka miesięcy rozciągania barków niewiele dawało, sam lewy bark miałam bardziej rozciągnięty, niż prawy, a mimo to, prawą ręką chyba lepiej sięgałam do lewego zaworu, niż lewą. Chyba podobnie, jak u Adama, problem u mnie tkwił bardziej w stawie łokciowym. Nie pamiętam, czy miałam tam kiedyś jakiś uraz, ale możliwe, bo chyba podświadomie unikałam tego odwiedzenia ręki w łokciu na zewnątrz, bo gdy zaczęłam w końcu to robić dobrze - było bolesne. Znowu długie próby, w tym na powierzchni, takiej pracy reki i jest znacznie lepiej, chociaż nadal nierewelacyjnie. Dysproporcja jest znaczna.

Teraz, poza robieniem samego v-drilla, często np. na wisząc na przystanku, trzymam obiema rękami zawory przez jakiś czas, bo to jednak najprecyzyjniej rozciąga stawy w kierunku tego niezbędnego ruchu. Powoli ta praca działa, ale teraz mam wrażenie, że niedługo prawą ręką będę mogła sobie przez plecy zawór upustowy dokręcać Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcin Żabczyński Płeć:Mężczyzna
MarcinoZ


Stopień nurkowy: RD
Wiek: 47
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 19
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 14-10-2014, 22:10   Drugie podejście do twina. Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Witajcie,
W sobotę miałem przyjemność nurkować w Zakrzówku. Tego dnia było naprawdę fantastycznie, gdyż świeciło słońce i było cieplutko. Wykonaliśmy wraz z moim przyjacielem Maćkiem ponad dwie setki - znaczy dwa długie trochę ponad stu minutowe nurkowania. Znaleźliśmy wreszcie żaglówkę z postawionym żaglem i pokręciliśmy się w okolicy Stefana. Stefan jakiś taki się osamotniony wydawał i ktoś mu garnek na głowę założył Smile.
Zaczynam wreszcie być bardziej kompatybilny z twinem i nawet udało mi się dosięgnąć do zaworów.
Załączam poglądowe fotki do oceny.

Zestaw nabity i gotowy do użycia. Zamieniłem miejscami węże w prawym automacie i ustawiłem automaty w pozycji „V”. Na powierzchni miałem wrażenie, że krótki wąż od backupowego automatu jest troszkę jakby krótki, ale pod wodą okazało się że można go bezproblemowo trzymać w paszczy. Czy wam też ten wąż od backupu tak się wygina?






Tym razem delikatnie przeważało mnie na głowę, a mimo to kolana jakby opadały trochę do dołu, poprzednio nie miałem uczucia ciężkich kolan Smile.






A teraz gmeranie przy zaworach. Jest zauważalny postęp w stosunku do poprzedniego nurkowania.
Do prawego zaworu sięgam już bez żadnego problemu, ale jak widać na fotce lewa ręka poszła do dołu. Nie stwierdziłem jednak znaczącej destabilizacji pozycji.






Z separatorem było już trochę ciężej, ale dałem radę sięgnąć i pokręcić w obie strony. Tutaj już znacząco zaczęło kłaść mnie na głowę i pikowałem w stronę gleby Smile.






I na koniec wisienka na torcie. Lewa ręka i lewy zawór. No tutaj to jeszcze była walka, ale dogadałem się z zaworem i go chwyciłem, na razie są z nim spore problemy, ale rozmawiam z nim i w przyszłości podamy sobie grabę Smile.





Była też nagroda i przypłynął do nas piękny karpik, który towarzyszył nam przez dłuższą chwilę. Zaciekawiony był nami, tak bardzo jak my nim.




Generalnie koncepcja twina podoba mi się coraz bardziej i z każdym kolejnym nurkowaniem widzę postęp w swoich umiejętnościach.
Zapraszam wszystkich chętnych do komentowania tego co tu napisałem. Wszelkie uwagi pozytywne i negatywne bardziej doświadczonych nurasów są jak zwykle mile widziane.
Wielkie dzięki dla mojego partnura Maćka, za to , że robi mi fotki i zawsze jest gotowy do pomocy.

_________________
Pozdrawiam Marcin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Dawid Żebrowski Płeć:Mężczyzna

Stopień nurkowy: OWD
Dołączył: 19 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Zmy
PostWysłany: 18-08-2017, 13:21    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Witam
Aby nie zakładać nowego tematu napisze tutaj w końcu dotyczy tego samego.
Jestem na etapie zmiany konfiguracji sprzętu .
Obecnie używam skrzydła i butli 15l. Do trymowania używam kieszeni balastowych wraz z odlanym pod ich rozmiar balastem. W chwili obecnej zaczynam kompletować sprzęt pod twina.
Pytanie moje dotyczy tego czy jest konieczność umieszczania balastu na stałe przy płycie czy można bez tego się obejść i umieści balast w kieszeniach czy jest wtedy szansa na porządne wytrymowanie?

Używanie kieszeni bardzo by mi ułatwiło noszenie twina.Dodatkowym plusem takiego rozwiązana jest fakt że skrzydło jest moim jedynym źródłem wyporu wiec taki zestaw byłby bardziej bezpieczny w moim wypadku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3196162
   
Wojtek A. Filip Płeć:Mężczyzna
Site Admin
Autor Programu Świadome Nurkowanie


Stopień nurkowy: GUE T2+, Cave
Ilość nurkowań rocznie: 365
Stopień instruktorski: Instr. Mentor GUE
Ubezpieczenie: DAN/PROGLD
Oznaczenie stage: WAF
Pomógł: 121 razy
Wiek: 47
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 10996
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 18-08-2017, 13:39    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Dawid Żebrowski napisał/a:
Pytanie moje dotyczy tego czy jest konieczność umieszczania balastu na stałe przy płycie czy można bez tego się obejść i umieści balast w kieszeniach czy jest wtedy szansa na porządne wytrymowanie?
To zależy od tego gdzie w Twojej konfiguracji będzie potrzebny balast - jeżeli okaże się, że najlepszą pozycję uzyskujesz z obciążeniem na wysokości pasa, to nie ma problemu. Jeżeli balast potrzebny będzie wyżej/niżej wtedy trzeba to zmienić.
Może się okazać, że tylko część balastu będzie w innym miejscu niż Twoje kieszenie, więc zacząłbym od weryfikacji.

Jeżeli jeszcze nie masz twina, a wiesz jaki on docelowo będzie, to poszukaj twina o takiej samej masie u kogoś znajomego i zrób test trymowania.
Jeżeli mogę coś zasugerować, to sprawdź gdzie balast powinien być nie sugerując się tym gdzie chciałbyś go mieć Smile .

Powodzenia salut

Wojtek

_________________
Potrzebujesz większej ilości informacji? Napisałem coś w niezrozumiały sposób? Zapraszam na skype: Wojtek Filip
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Bartek Sajkowski Płeć:Mężczyzna
uzależniony od azotu :)


Stopień nurkowy: Tec Tmx
Ilość nurkowań rocznie: 200
Stopień instruktorski: MSDT
Ubezpieczenie: DAN
Oznaczenie stage: BART
Pomógł: 4 razy
Wiek: 36
Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 335
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 18-08-2017, 13:39    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Dawid,
wszystko da się zrobić, ale...
Jeżeli nurkujesz w piance to generalnie w zależności od twina i płyty będziesz potrzebował albo nic albo może 2-4kg max.
Druga sprawa jest taka, że nurkując w twin wg. mnie powinieneś mieć dodatkowe źródło wyporu w postaci albo suchego albo podwójnego skrzydła. Pamiętaj, że twin 2x12 co dla faceta jest w takim minimum patrząc na zużycie gazów, waży zatankowany tak od 30 do 40 kg (w zależności od butli i balastu na nim). Zadaj sobie pytanie czy w razie draki będziesz w stanie wyjść na powierzchnię nie używając worka lub suchego nawet w sytuacji gdy nie będziesz miał jakiegokolwiek balastu.

No i ostatnie - jeżeli naprawdę chcesz mieć jedno źródło wyporu to proponuję płytę aluminiową.

No to w sumie na koniec, z ciekawości Smile po co wchodzisz w twina nurkując w piance? w naszych wodach ze względu na termikę ciężko Ci będzie wykorzystać możliwości twina, no chyba, że nurkujesz w ciepełku Smile

_________________
Bart
MSDT #318887
EFR Instructor
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Jarek Andrzejewski Płeć:Mężczyzna
Jarek Andrzejewski


Stopień nurkowy: EAN,Rescue,DEEP
Ilość nurkowań rocznie: 1
Oznaczenie stage: PTJA
Pomógł: 47 razy
Wiek: 46
Dołączył: 08 Paź 2011
Posty: 2499
Skąd: Łódź
PostWysłany: 18-08-2017, 14:39    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Moje uwagi jako rekreacyjnego nurasa, który ma twina chyba ponad 4 lata, a suchy od półtora.

Bartek Sajkowski napisał/a:
/.../ twin 2x12 /.../ waży zatankowany tak od 30 do 40 kg /.../ Zadaj sobie pytanie czy w razie draki będziesz w stanie wyjść na powierzchnię nie używając worka lub suchego nawet w sytuacji gdy nie będziesz miał jakiegokolwiek balastu.

na szczęście nie waży tyle pod wodą Smile
Przy zmianie z 15l na 2x12l jedyne, co będzie ważyć więcej "w razie draki" to gaz sprężony w dodatkowych 9l (czyli jakieś 2,8kg).
Ja robiłem takie próby (zrzucałem gaz z worka na początku nurkowania i płetwami wynurzałem się do paru metrów głębokości) w piance i dało się (z tym, że w takim zestawie nie pchałem się w miejsca, gdzie dno było głębiej niż np. 20m - właśnie ze względu na brak zapasowego źródła wyporu).

Bartek Sajkowski napisał/a:
No to w sumie na koniec, z ciekawości Smile po co wchodzisz w twina nurkując w piance? w naszych wodach ze względu na termikę ciężko Ci będzie wykorzystać możliwości twina, no chyba, że nurkujesz w ciepełku Smile

Może lubi litoral, jak niżej podpisany? Smile
Ja wciąż w lecie lubię w piance sobie opłynąć jeziorko (kiedyś zwiedzałem Staw koło Wigier 2,5 godziny właśnie z twinem).
Jest parę fajnych wraków w Bałtyku na niewielkich głębokościach - można zacząć nabierać wprawy jeszcze nie mając SS.

_________________
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Sebastian Zieliński Płeć:Mężczyzna
Sebiriusz

Stopień nurkowy: P3
Pomógł: 4 razy
Wiek: 37
Dołączył: 12 Lut 2015
Posty: 232
Skąd: Płock
PostWysłany: 18-08-2017, 15:59    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cześć Dawid, w mojej ocenie jeżeli masz jedno źródło wyporu to balast powinieneś mieć zrzucany. Przykre wypadki nie dzieją się gdy nam się wydarzy mały problem tylko seria tych problemów, która dodatkowo blokuje nam głowę.

Jeżeli jesteś w stanie z ciężkim plecakiem wyjść na płetwach to nie koniecznie mając na nodze jedną płetwę czy choćby inny dodatkowy problem alien Wiem można sobie wymyślać takie sytuacje, aż do momentu decyzji że lepiej nie wchodzić do wody Laughing ale na etapie przygotowania/ planowania zawsze zrób sobie pytanie - "co jeśli?"

Nie lubię kieszeni balastowych, ale w piance bym o niczym innym nie myślał. To może determinować inne rozwiązania. Płyta alu, aby móc włożyć klocek trymujący i nie być przeważonym - jak pisali wyżej.

Co do podwójnego worka to ostatnio widziałem taki - w typie OMSów - a zapasowy inflator był pod gumkami kompresującymi. cyclops
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Dawid Żebrowski Płeć:Mężczyzna

Stopień nurkowy: OWD
Dołączył: 19 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Zmy
PostWysłany: 18-08-2017, 20:15    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Witam
Dzięki za taki odzew a więc po kolei:
Bartek Sajkowski napisał/a:
No to w sumie na koniec, z ciekawości po co wchodzisz w twina nurkując w piance? w naszych wodach ze względu na termikę ciężko Ci będzie wykorzystać możliwości twina, no chyba, że nurkujesz w ciepełku


A wiec pewnie jak każdy chcę dłużej no może nie koniecznie głębiej Smile
Nurki przy piance 7+7 takie do 15m na butli 15l wykonuję praktycznie do późnej jesieni a i często jest mi na tyle ciepło ze konieczne jest wlewanie dodatkowo zimnej wody by się schłodzić. Nigdy nie miałem problemu z zimnem pod wodą a na głębsze zejścia jeszcze nie pora.Więc myślę ze na tych głębokościach na których obecnie przebywam dodatkowe minuty mi nie zaszkodzą.

Jarek Andrzejewski napisał/a:
Może lubi litoral, jak niżej podpisany?

Czytasz mi w myślach Very Happy
Litoral:Charakteryzuje się najlepszymi warunkami życia w wodach (dużo światła, tlenu, mniejsze zasolenie, urozmaicona rzeźba dna).
Bo czego chcieć więcej Laughing

Mój partner nurkowy posiada twina no i niestety z moją 15tką trochę nas ograniczam Confused
Wiec zapadła decyzja że kupuję większy worek,butle,i drugi 1stopień(mimo że dwa tygodnie temu zarzekałem sie że to nigdy nie nastąpi) zobaczymy jak to będzie.
"Moja" wypożyczana 15stka ważyła prawie 19kg twin który wkrótce otrzymam waży 2x12.4kg wiec nie ma takiej tragedii. Mimo że jestem dużym chłopem wolałbym tego wszystkiego w komplecie nie nosić ze względu na problem z kolanem które mnie w jakimś stopniu ogranicza.

W singlu przy stalowej płycie miałem upchane 7kg ołowiu w kieszeniach i nie musiałem kombinować z balastem na płycie czy na pasach od butli.Mam nadzieje ze w tym wypadku będzie tak samo.

Sebastian Zieliński napisał/a:
ale na etapie przygotowania/ planowania zawsze zrób sobie pytanie - "co jeśli?"

Mogę powiedzieć że z każdym nurkowaniem pokory i respektu do wody i nurkowania mam coraz więcej. Na początku tak to nie wyglądało i całe szczęście przeżyłem i mam ten etap za sobą.

Wojtek A. Filip napisał/a:
Jeżeli mogę coś zasugerować, to sprawdź gdzie balast powinien być nie sugerując się tym gdzie chciałbyś go mieć .

I to jest bardzo sensowna rada Smile Choć nie ukrywam że będę szukał kompromisu miedzy tym jak to powinno być a wygodą. W końcu nurkowanie ma sprawiać przyjemność cheers

W przyszłym będę miał już wszystko na miejscu i będę próbował
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3196162
   
Wojtek A. Filip Płeć:Mężczyzna
Site Admin
Autor Programu Świadome Nurkowanie


Stopień nurkowy: GUE T2+, Cave
Ilość nurkowań rocznie: 365
Stopień instruktorski: Instr. Mentor GUE
Ubezpieczenie: DAN/PROGLD
Oznaczenie stage: WAF
Pomógł: 121 razy
Wiek: 47
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 10996
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 18-08-2017, 20:37    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Dawid Żebrowski napisał/a:
będę szukał kompromisu miedzy tym jak to powinno być a wygodą
ooo... Shocked czy dobrze rozumiem, że Twoim zdaniem jeżeli jest dobrze to jest niewygodnie?
Napisz proszę na czym to polega?

_________________
Potrzebujesz większej ilości informacji? Napisałem coś w niezrozumiały sposób? Zapraszam na skype: Wojtek Filip
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Dawid Żebrowski Płeć:Mężczyzna

Stopień nurkowy: OWD
Dołączył: 19 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Zmy
PostWysłany: 18-08-2017, 20:55    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

W tym wypadku dobrze dla mnie, oznacza dzwigać jak najmniej Smile . Więc będę się starał jak najwięcej upchnąć w kieszenie by móc ten ciężar jak najlepiej poporcjować Smile Jeśli nie będzie to możliwe wiec będę musiał pomyśleć o jakimś innym rozwiązaniu(np umieszczenie części balastu na płycie) co być może pomoże mi w osiągnięciu celu lecz z mojego punktu widzenia nie będzię dla mnie osobiście rozwiązanie tak komfortowe.
Tak to widzę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3196162
   
Wojtek A. Filip Płeć:Mężczyzna
Site Admin
Autor Programu Świadome Nurkowanie


Stopień nurkowy: GUE T2+, Cave
Ilość nurkowań rocznie: 365
Stopień instruktorski: Instr. Mentor GUE
Ubezpieczenie: DAN/PROGLD
Oznaczenie stage: WAF
Pomógł: 121 razy
Wiek: 47
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 10996
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 18-08-2017, 21:28    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Dawid Żebrowski napisał/a:
będę musiał pomyśleć o jakimś innym rozwiązaniu

Forumowa Monika nurkuje z 2x18, a w jaskiniach z jeszcze większymi zestawami.
Nie nosi ich, a wozi - może wózek jest właściwym kierunkiem? Po kontuzji nogi długi czas wjeżdżałem z twinem do wody, tam się ubierałem i rozbierałem i znowu wyjeżdżałem salut .

Jeżeli tylko nie musisz daleko maszerować, bo specyficzny teren Cię to tego zmusza -sprawdź wózek. Plan B "wózki są dla starych pryków" Wink - kije do trekingu - to dodatkowe 2 nogi, które potrafią mocno odciążyć te które już posiadamy.

_________________
Potrzebujesz większej ilości informacji? Napisałem coś w niezrozumiały sposób? Zapraszam na skype: Wojtek Filip
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Dawid Żebrowski Płeć:Mężczyzna

Stopień nurkowy: OWD
Dołączył: 19 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Zmy
PostWysłany: 19-08-2017, 07:38    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Z tym wózkiem to nie głupi pomysł zawsze i tak nurkuje z partnerem wiec wrzucić go na wózek to nie problem dla dwóch osób, zreszta nawet posiadam chyba takie składane cudo gdzieś w piwnicy kwestia dokopania sie do niego Smile Z reszta singla ubierałem tez zawsze w wodzie co według mnie jest dużo wygodniejsze.

W przyszłym tygodniu twin powinien być juz u mnie kolega posiada ołów przykręcany do płyty w takich 2kg kawałkach wiec napewno pokombinujemy z różnymi opcjami i wybierzemy ta najlepsza.

Pozdrawiam i dzięki wszystkim za odzew.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3196162
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 3 z 4 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

Akagahara style created by NashT.